Politically incorrect review of new Dune movie (2021) ENG/PL

English below

Subiektywna interpretacja nowej ekranizacji Diuny.

Ekranizacja jest dość wierna wobec książkowego pierwowzoru, jednak warto zwrócić uwagę na kilka szczegółów, którymi się wyraźnie różni, gdyż wydają się być znaczące. Przede wszystkim wielkim zaskoczeniem jest obsadzenie w roli planetarnego ekologa, Lieta Kynesa, czarnoskórej aktorki. Zmiana „rudego blondyna o rzadkiej brodzie i krzaczastych brwiach” w czarną kobietę nie jest przypadkiem. To efekt wymogów narzuconych przez Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej (ci co rozdają Oskary), wśród których znajdujemy m.in. obsadzanie przynajmniej jednej roli pierwszoplanowej i minimum 30% drugoplanowych przedstawicielami tzw. mniejszości (włącznie z kobietami, stanowiącymi mniejszość jako 51% populacji). Lady Jessika była wystarczająca dla molocha poprawności politycznej jako jedna z ról pierwszoplanowych, ale reżyser musiał dokonać zamiany niektórych postaci drugoplanowych, żeby osiągnąć pożądane 30%. Za jednym zamachem postanowił uzyskać kryteria i rasowe i płciowe. Jednak tutaj potrzebna jest mądrość, by odczytać ukryty przez twórców przekaz.

Pani doktora Kynes zostaje ośmieszona przez polecenie zagrania sceny poprawiania filtfraków księcia Leto i jego syna, które są skonstruowane na potrzeby filmu tak, że nie ma co w nich regulować. Nie ma nawet wiązań pustynnych butów, które doktora chwali u Paula. Scena wygląda dość karykaturalnie, choć film jako całość ma dość dobrze dopracowane szczegóły. Następnie po krótkim wątku wspólnej ucieczki przed harkoneńskimi siepaczami, reżyser skazuje czarną doktorę na pożarcie (wraz z goniącymi ją Sardaukarami) przez gigantycznego czerwia pustynia. To kolejna zmiana wobec powieści, gdzie doktor Kynes ginie w wybuchu bąbla masy przyprawowej na pustyni. Czerw u Denisa Villeneuve’a symbolizuje bowiem potworne bóstwo poprawności politycznej, które domaga się ofiar. I reżyser rzuca mu tę ofiarę na pożarcie. „Masz, nażryj się”, zdajemy się słyszeć.

Potwierdzenie takiej interpretacji znajdujemy w fabule filmu jakiś czas później. Postać Jamisa, fremeńskiego wojownika, który rzuca wyzwanie Paulowi obsadzona jest również przez czarnoskórego aktora, jako bodajże jedyna wśród Fremenów. Ponownie jest to wbrew powieściowemu pierwowzorowi, gdyż Fremeni byli nacją jednolitą, od wielu pokoleń żyjącą w izolacji na pustyni Arrakis. Można mieć różne wizje: czy są lekko ciemnoskórzy jak ludność naszego Bliskiego Wschodu czy może bledsi nawet od Europejczyków z racji nocnego trybu życia i przebywania w podziemnych siedzibach. Na pewno jednak nie ma u nich miejsca na różnorodność rasową. Czarne postaci jak najbardziej mogą się pojawiać w takiej ekranizacji i np. trudno mieć zastrzeżenia do takiej obsady imperialnego herolda. Ale nie Fremeni. Dlatego Jamis musi umrzeć (zgodnie z powieściową fabułą). Obserwujący walkę Jamisa z Paulem wódz Fremenów, pyta: „czy on się z nim bawi?”. To jest meta-pytanie i odnosi się w rzeczywistości do hollywoodzkich cenzorów i „arbitrów elegantiarum”.

...dodajmy do tego, że Shai Hulud odstępuje od Jessiki i Paula dlatego, że przywołuje go dudnik. Dudnik Jamisa...

diune.jpg

Politically incorrect review of new Dune movie (2021)

The film is quite faithful to the original book, but it is worth to pay attention to a few details that clearly differ, because they seem to be significant. Above all, it's a big surprise to cast a black actress as a planetary ecologist, Litt Kynes. The change of a "red-haired man with a sparse beard and bushy eyebrows" into a black woman is no accident. This is the result of the requirements imposed by the Academy of Motion Picture Arts and Sciences (those who give out Oscars), among which we can find requirement to fill at least one leading role and at least 30% of supporting roles with the so-called minorities (including women who are a 51% of population “minority”). Lady Jessica was sufficient for the juggernaut of political correctness as one of the leading roles, but the director had to swap some supporting characters to achieve the desired 30%. In one fell swoop, he set out to obtain both racial and gender criteria. However, here you need wisdom to read the message hidden by the creators.

Mrs. Dr. Kynes is ridiculed by the order to play a scene of correcting the stillsuits of Prince Leto and his son, which were simplified in the movie, so there were nothing to regulate. There wasn’t even the ties of the desert boots the doctor praises at Paul's. The scene looks quite caricatured, although the movie as a whole has some pretty well-polished details. Then, after a short plot of a joint escape from the Sardaukars, the director let the black doctor to be devoured (along with the soldiers chasing her) by the giant desert worm. This is another change to the novel where Dr. Kynes dies in an explosion of a spice bubble in the desert. The worm at Denis Villeneuve universe symbolizes the monstrous deity of political correctness who demands victims. And the director throws him this victim to be devoured. "Here, eat yourself", we seem to hear.

We find confirmation of this interpretation in the plot of the film some time later. The character of Jamis, a Fremen warrior who challenges Paul, is also cast by a black actor, perhaps the only one among the Fremen. Again, this is against the novel, as the Fremen were a homogeneous nation, living in isolation in the Arrakis desert for many generations. You can have different visions: are they slightly dark-skinned like the people of our Middle East, or maybe even paler than Europeans because of their nightlife and underground dwellings. But they certainly have no place for racial diversity. Of course, black characters can appear in such a screen adaptation and, for example, it is difficult to have something against a cast of an imperial herald. But not the Fremen. That's why Jamis has to die (according to the original plot). Watching Jamis fight with Paul, the Fremen chief asks, "Is he playing with him?" This is a meta-question, and it actually applies to Hollywood censors and "elegantiarum arbiters."

...let's add to this, that Shai Hulud leaves Jessica and Paul alone because he is called by a thumper. A Jamis's thumper...



0
0
0.000
0 comments